Półkolonie integracyjne minęły bardzo szybko. Za szybko Żal było rozstawać się po tym intensywnie spędzonym czasie…

Ostatni dzień obfitował w różnorodność zajęć i spędzony był przez wszystkich bardzo pracowicie. Zaczęliśmy od zajęć sensoplastycznych (wspólne malowanie na folii oraz własnoręczne robienie „glutów”), potem skupiliśmy się na zajęciach kulinarnych (przygotowaliśmy gofry z bitą śmietaną i owocami), a dzień zakończyliśmy wspólnym pieczeniem kiełbasek na ognisku i oglądaniem filmu w „kinie na leżakach”.

Postawiliśmy na pracę zespołową i integrację w pełnym tego słowa znaczeniu

Było bosko! Do zobaczenia za rok